Co mają Kanadyjczycy czego Holendrzy mogą im zazdrościć?

Kilka miesięcy temu, zaraz po przyjeździe do Kanady napisałam o tym „Co mają Holendrzy czego Kanadyjczycy mogą im zazdrościć?”. Wtedy obiecałam jednemu z czytelników że napiszę również odwróconą wersję. A więc co takiego mają Kanadyjczycy * czego Holendrzy mogą im zazdrościć?

Lato: Jestem pozytywnie zaskoczona, dzisiaj mija miesiąc odkąd jestem po tej stronie oceanu i ani razu nie padało! Temperatura nie spada poniżej 20 stopni, i udało mi się opalić! W Holandii nie było mowy o wyjściu z domu bez swetra czy parasolki na wszelki wypadek. U mnie nadal ten nawyk pozostał. Wczoraj wychodząc z domu zabrałam ze sobą ulubioną skórzaną kurtkę i wtedy usłyszałam „Lato jest! 36 stopni, ja nie będę Ci tego nosił!” :-)

Drogi, autostrady i parkingi: Tutaj wszystkie  drogi są duże i szerokie. Autostrada 401  jest jedną z najbardziej ruchliwych na świecie i ma aż 9 pasów w każdym kierunku. Tutaj możecie zobaczyć zdjęcie. Jazda po niej, szczególnie nowym samochodem robi wrażenie.

Parking w budynku w którym mieszkamy jest tak szeroki że spokojnie zmieszczą się dwa pick-up obok siebie. Ale co najważniejsze nie trzeba się zastanawiać czy będzie gdzie zaparkować, miejsce zawsze jest! Zazwyczaj pod samymi drzwiami miejsca docelowego ;-)

Góry: Słyszałam że Góry Skaliste są jednymi z najpiękniejszych na świecie. Niestety Holendrzy o takich widokach mogą tylko pomarzyć. Kiedy ja, miłośniczka plaży, pewna siebie powiedziałam do męża ” I co z tego że mają góry, skoro w Toronto nie ma morza a jezioro się nie liczy” w odpowiedzi usłyszałam ” A Kanadyjczycy mają dwa oceany!”. Wiem jedno z programistą nie wygrasz, nawet po latach praktyki!

Zsyp na śmieci: Nidy nie lubiłam chodzić ze śmieciami, szczególnie kiedy rano szłam na jakieś spotkanie. Brudny worek ze śmieciami zdecydowanie nie pasuje do sukienki i obcasów. A zapachów z kosza na śmieci, szczególnie po kolacji chyba nikt nie lubi. Kanadyjczycy tak samo jak ich sąsiedzi z południa nie mają tego problemu, wystarczy wyjść na korytarz i wyrzucić wszystko do zsypu który jest po prostu okienkiem w ścianie, do którego wkłada się worek (po jednym na piętro).

JedzenieNie zdarzyło mi się jeszcze dostać coś nie dobrego w restauracji. Porcje są ogromne, powoli uczę się że jedno danie spokojnie wystarczy na dwie osoby. W Toronto można zjeść wszystkie kuchnie świata.

Wybór produktów jest ogromny, przyprawy, papryczki chilli prosto z meksyku, owoce i warzywa z Ameryki Południowej. Jednak nadal brakuje mi serów, wędlin i produktów które znam od zawsze w normalnych cenach i w sklepie osiedlowym a nie 30 min od domu (samochodem).

*Kiedy piszę Kanadyjczycy mam na myśli mieszkańców Toronto.

 

5 thoughts on “Co mają Kanadyjczycy czego Holendrzy mogą im zazdrościć?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s