Służba Zdrowia w Holandii

Krótko po przeprowadzce do Holandii okazało się że muszę iść do lekarza. Byłam wtedy lekko przerażona, szczególnie po tym co przeczytałam w internecie i co usłyszałam od znajomych. Poniżej przykład, tego co udostępniła dzisiaj moja znajoma na słynnym portalu społecznościowym:

„It pisses me off so much that here in the Netherlands you try to make an appointment with the doctor and they want to resolve anything just by giving you Paracetamol! I am so sorry to say but medicine here in the Netherlands is not up to standard and yes, i am entitled to say it because I pay taxes and a fucking expensive medical insurance. And YES Venezuelan doctors are a thousand times better than the ones over here. And NO I am not moving back to Venezuela. I work here, I pay taxes here and I pay a medical insurance here that is it USELESS. I am so sorry my Dutch friends and family for venting this out here which is normally not my style but I am genuinely pissed! Netherlands is a great country with so many good things but unfortunately its Health System is NOT one of them!”

Jej słowa zainspirowały mnie do podzielenia się moimi doświadczeniami. W Holandii nie ma niczego za darmo, od momentu uzyskania statusu rezydenta należy sobie opłacić obowiązkowe ubezpieczenie, ceny wahają się od 80 do 200 euro miesięcznie. Trzeba też zapłacić pierwsze 300 euro wydane na jakiekolwiek leczenie, oraz 6 euro za to że farmaceuta wytłumaczy jak brać leki, chociaż osobiście z niczym takim się jeszcze nie spotkałam. Leki wydawane są w aptece, większość z nich za darmo!

Wracając do mojej pierwszej wizyty, kiedy zadzwoniłam aby umówić się na spotkanie z lekarzem rodzinnym. „Pan z recepcji” zadał mi wiele pytań typu, a po co? a dlaczego? a jak? a kiedy? a co ? Byłam trochę zniesmaczona bo od kiedy to trzeba opowiadać kolesiowi z recepcji o prywatnych sprawach! Jednak udało mi się umówić jeszcze tego samego dnia. Jak się później okazało Pan z recepcji nie był zwykłym kolesiem a młodym lekarzem który chciał ustalić czy należy do mnie wysłać karetkę czy może mogę poczekać do następnego dnia.

Podczas wizyty okazało się że muszę iść do szpitala! Mówię Wam nagle ozdrowiałam, i już byłam gotowa iść do domu, lekarka cierpliwie uświadomiła mi że w Holandii nie ma tak zwanych gabinetów specjalistycznych, lekarze pracują w szpitalach w końcu tam mają wszystkie sprzęty no i innych lekarzy pod ręką w razie czego.

Tydzień później zaczęła się moja przygoda z holenderskim szpitalem (warto zaznaczyć że tym w stolicy). Ładny, czysty, zadbany, no i nie pachnie szpitalem, podobny do tego w którym pracuje Dr. House.Wiadomo że Holendrzy bez wody żyć nie mogą więc zbudowali sobie fontannę w szpitalu, taką która przypomina ich słynne kanały.

Dostałam kartę ze zdjęciem (coś w rodzaju dowodu osobistego) na której jest cała historia choroby, grupa krwi oraz leki które przyjmuje. „Bo gdyby coś mi się stało na ulicy, w karetce ją zeskanują i łatwiej będzie ratować życie”.

Tego dnia zrobili mi wszystkie potrzebne badania, nie musiałam się nigdzie przemieszczać, kolejni lekarze do mnie przychodzili ze swoim sprzętem na plecach. A kiedy przyszło mi czekać na wyniki pielęgniarka przyniosła mi kawę i stroopwafla ot tak.

Najbardziej zaskoczyła mnie Pani która chodzi z wózeczkiem, pomiędzy pacjentami czekającymi w poczekalni, i rozdaje zupełnie za darmo, zupę, kawę, herbatę, wodę i sok pomarańczowy.

W ciągu ostatnich miesięcy miałam okazję być w szpitalu wiele razy (co prawda tylko na chwilę) ale nie spotkało mnie coś nieprzyjemnego lub denerwującego, za każdym razem byłam i jestem traktowana indywidualnie i jak człowiek.

Paracetamol czy Ibuprofen? Tak leczą tym, zwykłą gorączkę i przeziębienie które i tak samo zazwyczaj przechodzi, a kiedy dzieje się coś poważnego stają na wysokości zadania :)

2 thoughts on “Służba Zdrowia w Holandii

  1. A to ciekawostka, gdyby mnie ktoś spytał co sądzę, tak po stereotypach, o służbie zdrowia w Holandii, powiedziałabym, że wyobrażam ją sobie na najwyższym poziomie, ciekawe co zrobili tej dziewczynie..
    Co do konieczności płacenia ubezpieczenia.. Nie wiem czy jest jakiś kraj na świecie, który by miał dobrze rozwiązaną kwestię służby zdrowia, wszędzie albo jest źle, albo drogo, albo trzeba czekać.. Przynajmniej ja nie słyszałam o takim idealnym miejscu.

    Polubienie

    1. Moim zdaniem jest na najwyższym poziomie, właśnie tak chciałabym być traktowana za każdym razem kiedy idę do lekarza. Bardzo podobnie jak w Lux-medzie, jednak kolejki są krótsze. Ale może miałam szczęście bo ludzie zazwyczaj narzekają.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s