USA: Pierwsze wrażenie

Do mojego wyjazdu do Kanady pozostało jeszcze trochę czasu dlatego ten post będzie dotyczył USA.

Zazwyczaj kiedy ludzie jadą na wymarzone wakacje z ukochaną osobą cieszą się i odliczają dni do wyjazdu. Ja wsiadając do samolotu który miał mnie przetransportować przez ocean atlantycki płakałam. Panicznie boje się samolotów, ale o tym opowiem przy okazji postu o Republice Dominikany :)

Niestety zaraz po wylądowaniu moim oczom nie ukazały się wieżowce na Manhattanie lecz ogromna kolejka do odprawy paszportowej, chyba największa jaką w życiu widziałam. Tego dnia na JFK mieli ogromne zamieszanie, po dwóch godzinach czekania jeden ze strażników kazał nam się ustawić w kolejce dla „obywateli”. Trafiłam do urzędnika który miał dużą nadwagę jak na europejskie standardy, słuchał country z małego przenośnego radyjka i popijał 2 litrową Coca Cole. Zadał mi tylko jedno pytanie „Did you bring Kiełbasa for me?” Welcome to the United States.

Chwile później byłam już w metrze, w oddali pojawił się Empire State building, mimo że widziałam go na własne oczy nadal nie wierzyłam że tam jestem, obok mnie stała stewardesa American Airlines, na identyfikatorze miała polskie imię i nazwisko. W tamtej chwili pomyślałam że jej zazdroszczę, oczywiście nie pracy ale możliwości oglądania tego widoku częściej niż raz w życiu. Na Howard Beach wsiadł mężczyzna, a raczej wariat recytujący Biblie który miał ze sobą cały dobytek, głośno krzyczał i wyglądał dokładnie jak duch którego również w metrze spotyka Patrick Swayze w filmie „Uwierz w ducha”. Wtedy po raz pierwszy pomyślałam że Ameryka wygląda dokładnie tak jak pokazuje nam Hollywood. Nie myliłam się ;-)

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s